Odświeżenie starego artykułu na temat zarabiania przez internet dla nieletnich.
Niecałe dwa lata temu pisałem na ten temat, ale od tamtego czasu dużo się zmieniło. Z tego co zauważyłem, to mało osób jest w stanie zarabiać przez internet.
Dużo stron zaczęło oszukiwać – nie wypłacając „wynagrodzenia”. Ciężko jest zdobywać na klikaniu w reklamy czy autosurfie.
Mi udało się zdobyć 100 subskrybentów na ezarobek.zoba.eu. W jaki sposób to zrobiłem?
Po prostu napisałem o nim artykuł na tym blogu, rozesłałem link po różnych forach, stronach.
A co to ma do zarabiania przez internet?
Ma to, że jak zdobędzie się chętnych, to zdobędzie się takich którzy będą chcieli przetestować te same programy partnerskie co my.
Przykładem jest ermail – do 100 osób z listy wysłałem artykuł o tym jak zdobyć użytkowników, którzy zarejestrują się przez link polecający z programu partnerskiego. Fragmenty tego artykułu znajduje się na eZarobek na dwóch podstronach – tu i tu.
Czemu program polecający?
Ponieważ dzisiaj tylko dzięki programu partnerskiemu można coś zyskać, nie jakimś klikaniem w reklamy.
Jakie programy partnerskie najlepsze?
Każdy może być dobry pod warunkiem, że firma jest uczciwa i drugim, ważnym warunkiem – musimy się przyłożyć do promowania produktu lub marki. Jeśli się nie przyłożymy, to nie ma szans byśmy coś zarobili. A z tego co słyszałem ostatnio od znajomych, to najlepsze – ich zdaniem – są programy partnerskie od GVO i 7 minutowy trening.
A co jeśli nie mam efektów?
Tzn., że prawdopodobnie albo coś źle robisz, za mało się przykładasz albo w ogóle. Nie wiem czy wiesz, ale na efekty trzeba czasem poczekać.
A co jeśli nie mam czasu?
Powiem szczerz, jeśli nie masz czasu, a szybko potrzebujesz dodatkowej gotówki, po prostu idź roznosić ulotki. Tak, bardzo śmieszne, a myślisz, że jak ja dorabiałem na początku? Właśnie roznosząc ulotki. Można też sprzątać na ulicy za kasę, pomagać np. w zwożeniu węgla itd.
A najlepszym sposobem jest zarabianie na swojej pasji. Postaram się o tym napisać za jakiś czas.
